instagram, yo

666 CHAMBERS ON INSTAGRAM

1.12.12

second hand saturday.

dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem wygody. ostatnio zbyt często biegałam na wysokich obcasach, o czym dały znać moje stopy. nadszedł czas na coś płaskiego. leniwa sobota jest czasem idealnym na to, żeby wciągnąć na siebie wszystko co wygodne, wypić kawę i cieszyć się ze słońca w trakcie umierania z zimna.

każdy element zestawu (oprócz paska) pojawił się tutaj wcześniej, ale dopiero podczas obrabiania zdjęć zdałam sobie sprawę z faktu, że jedyną rzeczą, której nie kupiłam w lumpeksie jest biżuteria. da się? da się.

today was all about comfort. recently, i've been wearing high heels too often, what affected on my poor feet. flat boots time. lazy saturday is a perfect day to put on everything, what makes you fell like you don't give a fuck, drink coffee and enjoy rays of sunlight while you're almost freezing to death.

every piece of this set (belt excluded) has appeared on my blog before, but during editing pictures i've realized, that the only thing not bought in the second hand shop is jewelry. yeah, you can simply buy everything in there. oh, i'm so ecological.
















[coat, gray top, diesel pants, top and cowboy boots - second hand shop, harness - topshop, belt - my mom's]

11 comments:

  1. jej, żeby mój jedyny sh we wsi był tak zaopatrzony w twoje rzeczy to bym nie musiała nigdzie indziej na zakupy jeździć ...


    adelajdainsp.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. a ile się musiałam nabiegać, żeby to wszystko kupić hehe

      Delete
    2. oh, nie wątpię, ale chyba było warto...?

      Delete
  2. oczywiście, że się da, większość nie wierzy tylko i wyłącznie ze względu na to, że sami nie posiadają tego zmysłu, i smaku, żeby coś dostrzec, zestawić potem w spójną całość.
    Ż.

    ReplyDelete
  3. Nawet i ja polubiłem ostatnio moro ;o

    ReplyDelete
  4. nice militar jacket and boot!

    http://whatmakeusinsane.blogspot.com/2012/11/in-vogue-editors-eye-trailer.html

    ReplyDelete
  5. Nie mogę patrzeć na brązowe buty(jakaś moja dziwna awersja do tego koloru), ale cała reszta - <3 Co do SH, do biżuterii muszę dopisać jeszcze buty, bo nigdy nie znalazłam żadnych w dobrym stanie, teraz mam ochotę wybrać się na podbój krakowskich lumpów, żeby wyszukać jakąś parę!

    ReplyDelete
    Replies
    1. też nie jestem mega wielbicielką brązu, ale jak buty kosztują 40 zł, to specjalnie nie wybrzydzam haha
      akurat z butami idzie mi ostatnio coraz gorzej, ale kiedyś znalazłam całkiem fajne bikery za 10zł...

      Delete
  6. Super jak zwykle! Masz dobre oko i dobry sh ;D Szary t-shirt + moro + jeans ma w sobie coś kanonicznego jak dla mnie, wygląda super. I body chain <3

    ReplyDelete
  7. fajna kurtka *_______*


    http://wildness-fashion.blogspot.com/

    ReplyDelete

Thanks.
And i'm sorry for the captcha, but no spammers are wanted here.