instagram, yo

666 CHAMBERS ON INSTAGRAM

14.9.12

comfort&sport.

idealny zestaw na leniwy dzień. wyciągnięty, wielki sweter, wygodne buty i czapka. powoduje tak duże uczucie komfortu, że można w nim bez problemu zasnąć haha widok butów new balance trochę mi obrzydł, więc postawiłam na reeboki. z pomocą znowu przyszedł mi internet.
zestaw też trochę "okazyjny" - za prawie wszystkie rzeczy zapłaciłam śmieszne pieniądze. i chyba o to chodzi.
jesień zawitała już na dobre, a razem z nią oglądanie filmów i czytanie książek pod kołdrą. jedyne miłe elementy tej pory roku.
i nie wiem o co chodzi z tym łokciem.

perfect set for one of those lazy days. oversized sweater, comfortable sneakers and a beanie. it makes you feel so comfortable, that you can fall asleep at ease haha i'm a little bit sick of seeing new balance shoes, so i decided to get reebok sneakers. once again: thank you, amazing internet.
this is a little bit a "bargain" set - almost everything was bought for really small money. and it should be like that, i guess.
fall is here for good. together with: watching movies and reading books under your quilt. the only advantages of this time of the year.
and i don't know what's going on with this elbow thing.













[sweater & beanie - second hand, sneakers - reebok ventilator(@), bag - etorebka.pl, necklace - h&m, spiked bracelet - glitter]



non-baked cake with the coconut-raspberry top

1 package of digestive cookies (you probably will need about 3/4 of it)
1 cup of cream of wheat (not prepared of course. it was hard for me to find translation for this one)
3 Tbs of cocoa powder
sweetener of your choice (i use brown sugar)
1 liter of non-dairy milk of your choice or water
1/2 cup of shredded coconut

for the top:
1 can of coconut milk
sugar
raspberries (you need to decide how much of them you want to use)
4 tsp of agar-agar powder

bottom first.
put digestive cookies at the bottom of a circular baking pan (one layer). In the empty space between cookies put some crushed cookies, so the whole bottom is covered with cookies.
put milk/water in the pot and start heating it on the stove. add shredded coconut and cocoa powder. add as much sweetener as you like (i use about 4 Tbs) - don't forget to try the whole mixture. stir it from time to time. when it starts to boil, lower the heat and start adding cream of wheat in batches, stirring after each one (preferably with a beater). taste it, because it becomes a little less sweet, so you may want to add a little bit of sweetener. stir it all the time. when it becomes to set, take it off the stove and pour over digestive cookies. put it in the cold place to chill (not in the fridge of course).

time for the top.
put the coconut milk, sugar and raspberries in the blender and make a smoothie of it haha
put the mixture in the pot and make it boil. add agar powder and stir well. take the mixture off the stove and pour over the cocoa layer, but be careful - raspberry-agar mixture can drip through the baking pan. so better wait a moment 'till it begins to set.
when it's chilled enough, put it in the fridge. for few hours or whole night to set.
eat.

and i'm sorry for all the mistakes. but i don't really like translating recipes.

24 comments:

  1. ta torba jest świetna, kupuje ją już chyba z rok, ale ciągle mi coś wypada -.-

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja już mam jej trochę dość, bo jest wszędzie haha dlatego długo nie nosiłam. wolałabym się chwalić oryginalną ;)

      Delete
    2. A jak z jakością? Mam na oku 'teczkę' za 120zł. Myślicie, że warto inwestować tyle w e-torebkę? (za podobną cenę kupiłam w h&m niezniszczalną torbę, której leci już trzeci rok i ma się świetnie. Osobiście czytałam tylko opinie w stylu "pewnie jest beznadziejna jakościowo, bo za 100zł nie można kupić porządnej torebki"....

      P.S. właśnie trafiłam na bloga i będę Cię śledzić na fb >;]

      Delete
    3. niemożliwe, że coś z h&m'u tyle wytrzymało hehe etorebka ma coraz gorszą jakość z tego, co wiem, więc to raczej bezsensowna inwestycja :)

      dzięki!

      Delete
    4. Możliwe. Dzięki za radę, faktycznie poszukam czegoś "trwalszego";)

      na marginesie, coś z tej kolekcji h&m mojej znajomej przeżyło ok roku, aż się popruło, a ja jestem pewnie taka zachwycona, bo nawet mój spód z ekoskóry jest nienaruszony, a torebka leżała i jeździła już chyba wszędzie ;)
      pozdrawiam i dobranoc

      Delete
  2. ti seguo e spero ricambierai...
    http://www.5minutiearrivo.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. whatever you've just written to me

      Delete
    2. Napisała ci, że cię śledzi i liczy na to, że się odwdzięczysz ;)

      Delete
  3. mnie juz denerwuja ermaksy wszedzie... dlatego moje wszystkie zarzycilam w kąt. nosze sie ze sprzedaza ich, ale tyle lat je 'zbieralam', odkladalam pieniadze na nie. troche mi jednak zal. nawet jak ich nie nosze.

    nadal niezmiennie uwielbiam Twojego bloga :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja już się wyzbyłam czegoś takiego. jak czegoś nie nosiłam długo, to sprzedaję :) trochę szafa mi chudnie, ale przynajmniej nie chomikuję niepotrzebnie rzeczy.

      nadal mi miło!

      Delete
  4. Wielki sweter,wygodne buty,czapa i bez gaci! ;) A tak na poważnie to też mój ulubiony strój dzienny. Apropo przepisów-już dawno chciałam napisać żebyś podzieliła się swoimi kulinarnymi osiągnięciami. Myślę,że wiele osób jest ciekawa jak można dobrze zjeść, nie mając na talerzu schabowego :)
    Pozdrawiam, Natalia

    ReplyDelete
    Replies
    1. spoko, spoko szorty pod spodem są :) na głowę nie upadłam jeszcze przy takiej pogodzie.
      przepis jest, więc już można zaspokoić swoją ciekawość!

      Delete
  5. piękna kobieto, zrob kiedys dokladna notke o swoich dziarach!

    ReplyDelete
    Replies
    1. hahah a po co? co mam tam napisać? epistoły na ich temat? u ilu tatuatorów się dziarałam? czy bolało? czy to głupota sobie tak do końca życia zdobić ciało? nie widzę potrzeby pisania takiego postu :)
      ale za komplement dziękuję!

      Delete
    2. chodzilo mi bardziej o pokazanie ich z bliska, bo na zwyklych zdjeciach nigdy nie moge sie dopatrzec co tam masz, a mnie ciekawi :D

      Delete
    3. tym bardziej taki post nie powstanie ;) nie chce, zeby potem ludzie mieli takie same/podobne tatuaze, a wiem, ze to sie zdarza. zreszta wydaje mi sie, ze to za duzy ekshibicjonizm. Twoja ciekawosc pozostanie niezaspokojona niestety :)

      Delete
  6. amazing photos, looove your style!
    and thank you so much for putting the recipe up, i'm going to try that tomorrow! (i'd do it today but i don't have all the ingredients and the shops are closed) :( xx

    coffeebooksandcitylights.blogspot.com/
    facebook.com/rocknrolllies

    ReplyDelete
    Replies
    1. aww thank you!
      great! let me know how was it haha

      Delete
  7. Super ze nie eksponujesz tatuazy na kazdym zdjeciu z osobna i bliska bo to jednak intymna sprawa (mimo,ze rzucajaca sie w oczy;D) Ja tez mam takie zdanie o swoich :)

    PS: Swietny zestaw:) bizuteria, czapa sweter jest super.. jedyne do czego nie jestem przekonana to obuwie!

    ReplyDelete

Thanks.
And i'm sorry for the captcha, but no spammers are wanted here.